czwartek, 31 maja 2012

JADOWITY WRÓG / COPPERHEAD (2008)

reżyseria - Todor Chapkanov
scenariusz - Rafael Jordan
obsada - Brad Johnson, Keith Stone, Brad Greenquist, Wendy Carter, Gabriel Womack, Billy Drago, Todd Jensen
kraj produkcji - USA
polska premiera - 20.07.2009
źródło - tv (Cinemax)

   Małe miasteczko w Nowym Meksyku, a w nim nieustraszony rewolwerowiec Dziki Bill Longley (Brad Johnson - SUPERGATOR, PTAKI 2) i terroryzujący okolicę kowboj Jesse Evans (Billy Drago - WZGÓRZA MAJĄ OCZY - 2006, RODZINNA KLĄTWA) staną naprzeciw chmarze wygłodniałych grzechotników.

   Na ogół jestem pobłażliwy dla tanich produkcji telewizyjnych. Połączenie animal attack z westernem kazało wierzyć, że JADOWITY WRÓG będzie dość ciekawym doświadczeniem filmowym. Niestety twórcy dali plamę, a o jakości tego "dzieła" może świadczyć to, że trzy razy do niego podchodziłem i dopiero za trzecim razem udało mi się obejrzeć go do końca (nie bez problemów).
   Debiutancki film Todora Chapkanova jest przede wszystkim cholernie nudny i przeładowany długimi, drętwymi i fatalnymi dialogami. Pozbawiony jest jakiegokolwiek napięcia, a wygenerowane komputerowo węże nikogo nie przestraszą. Co najwyżej wzbudzą salwy śmiechu. Sytuację ratuje jedynie finał, w którym pojawia się matka wszystkich węży. 
   Trudno mi napisać coś więcej na temat tego koszmarku, bo też nie jest on warty dłuższej recenzji. Czujcie się ostrzeżeni.
2/10

PLUSY:
- western i animal attack w jednym
- od biedy finał

MINUSY:
- nudny western, kiepski horror
- brak napięcia, strachu
- wygląd węży

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza